|
|||
| Moje prace | Czy istnieje taka współczesna kontrowersja moralna, która jest wynikiem... | ||
|
Tu jesteś: |
Czy istnieje taka współczesna kontrowersja moralna, która jest wynikiem nieporozumienia? We współczesnym świecie jest bardzo wiele kontrowersji moralnych, których nie udaje się łacno rozwiązywać. Nieporozumienia te dotyczą tak wielu kwestii, że wyliczenie ich byłoby niepodobieństwem; można jednak pokusić się o typologię nieporozumień, która moim zdaniem sprowadza je do trzech grup. A oto one:
Nieporozumienia stricte werbalne polegają na niezrozumieniu słów jednej osoby przez drugą; chodzić tu może o przesłyszenie, nieznajomość słowa (ewentualnie słów) lub też niedosłyszenie. Nieporozumienia co do faktów sprowadzają się do nieuznawania przez jedną osobę istnienia faktów postulowanych przez drugą. Nieporozumienia co do wartości mają miejsce wtedy, gdy jedna z osób nie uznaje wartości, które są bliskie drugiej osobie, albo odbiera pozytywną w oczach drugiej osoby wartość jako zgoła negatywną. O ile rozwiązywanie sporów wywodzących się z dwóch pierwszych grup wydaje się być możliwe, o tyle kiedy dochodzi do konfliktu wartości sprawa wydaje się być prawie beznadziejna.1) Typowym przykładem współczesnego nieporozumienia na płaszczyźnie tak moralności, jak i etyki normatywnej, jest sprawa aborcji. Łatwo zauważyć, że jest to kontrowersja o naturze mieszanej; zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy przerywania ciąży wysuwają argumenty ze sfery faktów i wartości. Dodatkowo komplikuje sprawę fakt, że płaszczyzny te przenikają się w pewnych miejscach, prowadząc do jeszcze większego zaplątania węzła konfliktu. I tak przeciwnicy przerywania ciąży argumentują, iż usuwanie ciąży jest równoznaczne z zabójstwem, gdyż nienarodzone dziecko jest już człowiekiem (argument ze sfery faktów). Zabijanie człowieka jest przestępstwem i czynem złym, a więc sprawcy powinni zostać zań ukarani (argument ze sfery wartości). Ich oponenci mogą zgodzić się, że zabijanie człowieka jest złem, ale zaprzeczyć utożsamianiu płodu ludzkiego z człowiekiem (argument ze sfery faktów). Mogą także uznawać nienarodzone dziecko już za człowieka, ale stojąc na stanowisku utylitarystycznym twierdzić, iż cierpienia matki związane z porodem i wychowaniem dziecka w ciężkich warunkach społeczno-materialnych2) przerastają ewentualne dobro dziecka (argument ze sfery wartości). Argumenty po obu stronach stają się coraz bardziej zróżnicowane, a dyskusja przechodzi czasem od słów do czynów; nieporozumienia, w które uwikłane są tak silne emocje, nie kończą się szybko. Nic nie wskazuje zatem na to, aby spór ten dzielący od setek lat grupy ludzkie miał niedługo znaleźć swój kres.
Przypisy:
© Michał Bukowski. Jakiekolwiek zwielokrotnianie, rozpowszechniane, cytowanie czy inne wykorzystywanie pracy musi zostać uzgodnione z autorem. Praca ta chroniona jest prawem autorskim oraz porozumieniami międzynarodowymi o prawie autorskim; naruszenie tych praw podlega odpowiedzialności cywilnej i karnej. |
||
|
|
|||