bukwa.com: filozofia | rpg | forum D&D | galeria kontakt | drukuj
Moje prace Sceptycyzm w pragmatyzmie Williama Jamesa

Tu jesteś:
Filozofia >
Moje prace >


Sceptycyzm w pragmatyzmie:
Spis treści
1. Wstęp
2. Pragmatyczna kon-
cepcja prawdy

3. Pragmatyczny empi-
ryzm

4. Rola wiary
5. Rola filozofii
6. Podsumowanie
7. Bibliografia

1. Wstęp

1.1. Pragmatyzm i jego twórcy

Pragmatyzm to nurt w tradycji filozoficznej, który w znaczący sposób wpłynął na stosunek dwudziestowiecznych intelektualistów do zagadnień znaczenia i prawdy. Kierunek ten, zapoczątkowany w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej przez Charlesa Sandersa Peirce'a (1839-1914) oraz Williama Jamesa (1842-1910), a potem rozwijany między innymi przez Johna Deweya (1859-1952), wywołał żywe do dziś polemiki i komentarze. Nie został jednak zarzucony - do powinowactwa z nim przyznają się znani współcześni filozofowie (Richard Rorty, Hillary Putnam), którzy koncentrują się na rozwijaniu wątków dotyczących natury przekonań oraz ich związków z naszymi postawami, uczuciami i potrzebami.

Myśliciele kładący podwaliny pod gmach myśli pragmatycznej należeli do pierwszego amerykańskiego pokolenia wprowadzającego rozdział między spekulacją religijną i filozoficzną. W Ameryce filozofia dosyć długo traktowana była jako organon w rozważaniach teologicznych; samodzielność zaczęła zdobywać sobie dopiero w ostatnich latach dziewiętnastego wieku. Na rozwój spekulacji filozoficznej w Nowym Świecie miało duży wpływ postrzeganie ówczesnych Niemiec jako światowego centrum aktywności intelektualnej. Wielu Amerykanów właśnie tam udawało się na studia filozoficzne i wracało do kraju przywożąc ze sobą bagaż heglizmu, kantyzmu i romantyzmu niemieckiego. Na kształtowanie się sympatii Amerykanów do wspomnianych teorii metafizycznych wpływali także emigranci z kraju Bismarcka.

Specyficzną dla północnoamerykańskiego kontynentu była wtedy myśl klubu transcendentalistów1). Jego członkowie głosili mistyczny idealizm, spleciony ze sprzeciwiającym się religijnemu dogmatyzmowi indywidualizmem etycznym. Ich hasła - podobne w wymowie do programu romantyzmu europejskiego, lecz z niego bezpośrednio nie czerpiące - nawoływały do powrotu do stanu natury, do sprzeciwu przeciwko opresywności społeczeństwa i rządu oraz do rozwijania własnej, indywidualnej osobowości.

W takiej to właśnie atmosferze wychowywali się przyszli twórcy teorii pragmatycznej. Na uniwersytetach i w życiu codziennym stykali się z filozofią abstrahującą od osiągnięć nauki, przeznaczoną dla osób o tendencjach do kontemplacji i obnażania pozoru świata w pragnieniu ukazania transcendentalnej prawdy.

Około roku 1872 w Harvardzie założony zostaje Klub Metafizyczny. Wśród jego nastawionych jak najbardziej antymetafizycznie założycieli znajdują się między innymi Charles S. Peirce i William James, którzy wpływają w sposób znaczący na panujący w nim intelektualny klimat. "Wiele lat później Peirce, przedstawiając historię pragmatyzmu, powie, że przygotowując referat na spotkanie tego grona, sformułował właśnie po raz pierwszy swą pragmatyczną zasadę znaczenia wyrażeń."2) Większość członków klubu interesując się filozofią czynnie uczestniczyła w eksperymentach naukowych - Peirce zajmował się geodezją i astronomią, James organizował laboratorium psychologiczne, inni realizowali swoje zainteresowania w fizyce, biologii czy prawie. Cechowało ich nastawienie analityczne, antydogmatyczne i antyidealistyczne - słowem naukowe w rozumieniu nauk ścisłych; ostrze ich krytyki obróciło się zatem w pierwszej kolejności przeciwko myślicielom zainspirowanym zarówno najpopularniejszymi wtedy teoriami G.W.F. Hegla, jak i przejmującym metody stosowane przez neokantyzm marburski.3)

Pragmatyzm w swej krytyce wykorzystywał metody pozytywizmu - odwoływał się do empiryzmu, fenomenalizmu i doświadczenia życia potocznego. Pragnieniem jego propagatorów była walka z monizmem charakterystycznym dla rozumowania idealistycznego. Monizm ten - czyli przeświadczenie, że istota świata, zwana Absolutem bądź Prawdą, jest jednością oraz jedynością - był nie do przyjęcia dla pragmatystów zarówno ze względu na pozaempiryczny sposób dochodzenia do tego poglądu, jak i na jego konsekwencje. Według Jamesa idealizm transcendentalny prowadził do zrzeczenia się przez człowieka odpowiedzialności za świat i wytwarzania fałszywych przekonań co do jego struktury.

Każdy z filozofów zaliczanych do nurtu pragmatycznego wypracował swoją własną teorię, kładącą nacisk na odmienne zagadnienia. Co więcej - pod pewnymi względami teorie te są niezgodne.4) Jednakże wszystkich ich łączyła niechęć do pustych spekulacji połączona z ostrożnością wobec kultu nauki. Dostrzegali oni zagrożenie w scjentyzmie lekceważącym pozanaukowe potrzeby człowieka i traktującym go niemalże jako "żywy automat".5) "Wszyscy trzej założyciele pragmatyzmu łączyli naturalistyczne i darwinistyczne spojrzenie na istoty ludzkie z głębokim brakiem zaufania do problemów, które filozofia odziedziczyła po Kartezjuszu, Hume'ie i Kancie. Pragnęli ocalić filozofię od metafizycznego idealizmu, lecz również zachować ideały moralne i religijne od empiryzmu czy pozytywistycznego sceptycyzmu."6)

William James, traktowany czasami jedynie jako charyzmatyczny popularyzator myśli Charlesa Peirce'a, stworzył nadzwyczaj żywą i oryginalną wersję pragmatyzmu. Zawsze chętnie przyznawał, że inspiracją do jego przemyśleń i twórcą zasady pragmatycznej był jego kolega z Klubu Metafizycznego - Peirce, lecz rozwijane przez niego spekulacje dotyczące strumienia świadomości, pragmatycznej metody rozstrzygania sporów, charakterystyki typów doświadczeń czy wreszcie zagadnień prawdy i wiedzy zasługują z pewnością na miano nowatorskich i odkrywczych.7)

Myśl Williama Jamesa zawarta zarówno w jego pismach psychologicznych, do których można zaliczyć najbardziej znane "Zasady psychologii" ("The Principles of Psychology", 1890) czy "Doświadczenia religijne" ("The Varietes of Religious Experience", 1902), jak i filozoficznych (z kanonicznym "Pragmatyzmem" na czele) ma wiele cech wspólnych z atakowanym powszechnie sceptycyzmem. Istnieją takie interpretacje pragmatyzmu, które wprost odmawiają w nim miejsca wątpieniu towarzyszącemu filozofii od jej początków.8) W mojej pracy pragnąłbym, sprzeciwiając się wspomnianemu ujęciu, wskazać na rolę pewnej wersji myślenia sceptyckiego w konstytuowaniu się spekulacji pragmatycznej, na punkty wspólne obu tych kierunków, a także pokazać, w jaki sposób pragmatyzm asymilując sceptycyzm na polu epistemologii, doprowadza do przezwyciężenia tego ostatniego.

Aby tego dokonać, należy wpierw przybliżyć pojęcia charakterystyczne dla starożytnej i współczesnej myśli sceptycznej. Pozwoli to na jasne oraz precyzyjne sformułowanie tez niniejszej pracy i skrystalizuje zagadnienia, które zostaną w niej podjęte.

1.2. Sceptycyzm

"Przedstawiony prosto sceptycyzm jest poglądem, że nie jesteśmy w stanie wiedzieć czegokolwiek. Bardziej ogólnie (rzecz ujmując) termin 'sceptycyzm' odnosi się do rodziny poglądów, z których każdy odmawia zastosowania pewnej pozytywnej epistemicznej oceny do naszych przekonań. Doktryny sceptyckie mogą więc głosić, że żadne z naszych przekonań nie jest pewne, że żadne nie jest uzasadnione, że żadne nie jest racjonalne, że żadne z naszych przekonań nie jest bardziej racjonalne niż jego zaprzeczenie, i tak dalej."9)

Nazwa sceptycyzm pochodzi od greckiego słowa skepsis, oznaczającego badanie lub dociekanie. Aktywność taka, choć właściwa dla całej filozofii, pojmowana była przez myślicieli tego nurtu już od starożytności w specyficzny sposób. Najbardziej charakterystycznym dla sceptyków jest ich stosunek do zagadnienia prawdy. "Klasyczne źródło sceptycyzmu stanowi obserwacja, że najlepsze metody, jakimi dysponujemy w danej dziedzinie, nie dają nam kontaktu z prawdą (np. istnieje przepaść między zjawiskiem i rzeczywistością); sceptycy często wskazują, że w wyniku stosowania naszych metod dochodzimy do sprzecznych sądów, a w rezultacie pytanie o prawdę staje się nierozstrzygalne."10)

Należy zwrócić uwagę na fakt, że sceptycy atakowali przede wszystkim teorie oparte na sformułowanej przez Arystotelesa w "Metafizyce" definicji prawdy11) i jej rozwinięciach, znanych we współczesnej epistemologii pod nazwą "korespondencyjnych teorii prawdy". W starożytności sceptycy na czele z Pirronem z Elidy i Ainezydemem z Knossos wypracowali tzw. tropy, będące esencją przeciwstawienia ich myśli dogmatykom. Podstawowych tropów było dziesięć; wszystkie omawiały aporie, czyli trudności występujące w poznaniu zmysłowym i umysłowym. "Owe sposoby, tryby, środki i drogi, zwane tropami, sprowadza Sekstus12) do trzech najogólniejszych, polegających na przeciwstawianiu:

1) zmysłów zmysłom (...);
2) umysłów umysłom (...);
3) umysłów zmysłom (...)."13)

Tropy, chociaż nie przywoływane w formie kanonicznej, ciągle stanowią osnowę wielu argumentów wysuwanych współcześnie w polemikach antydogmatycznych.14) Linia takich polemik opierała i opiera się także na tzw. alternatywach sceptyckich, czyli hipotezach sugerujących, że konstytucja świata może być radykalnie odmienna od przyjmowanej powszechnie. Konstytucja ta - jednakowoż - wciąż byłaby zgodna z naszymi doświadczeniami.

Alternatywy te opierają się na tożsamych materialnie konstrukcjach:

  1. Wszechmocny demon Kartezjusza - potężna istota, której wszystkie wysiłki zmierzają do wprowadzenia nas w błąd.15) Jej wszechmoc gwarantuje, że nie mamy szans zorientować się co do zachodzącego stanu rzeczy.
  2. Mózg zamknięty w pojemniku16) - używający techniki naukowiec doprowadza do naszego mózgu wszelkie bodźce i sprawia, że żyjąc nie zdajemy sobie sprawy z naszego prawdziwego położenia.

z logicznego punktu widzenia alternatywy te opierają się na następującej konstrukcji:

"Twierdzimy, że wiemy P na podstawie H. Istnieje zdanie Q, które jest dysjunkcją dla P, tzn. P i Q nie mogą być zarazem prawdziwe. Jeżeli potrafimy wyprowadzić Q z H, to Q jest alternatywą sceptycką dla P."

Argumentacja zwolenników sceptycyzmu skierowana była zarówno przeciwko racjonalizmowi jak i empiryzmowi, realizmowi i idealizmowi oraz wszystkim systemom aspirującym do osiągnięcia prawdy. Pragmatyczna teoria prawdy wniosła nową jakość do filozofii, tworząc w ten sposób możliwość interakcji wypracowanych na przestrzeni stuleci argumentów sceptyckich i jej postulatów.

1.3. Tezy i zagadnienia pracy

W mojej pracy zamierzam wskazać na silne powiązanie wymienionych w tytule prądów filozoficznych. Pragmatyzm Williama Jamesa kładzie u podstawy wielu swoich twierdzeń tezy sceptyckie; takie też są w pewnej mierze jego wyniki. Jednakże pragmatyzm wydaje się być pozytywnym programem dla sceptyka - człowieka wątpiącego. Według klasycznego rozwiązania sceptyckiego konsekwencją spekulacji powinno być epoche, czyli zawieszenie osądu we wszystkich sprawach. William James zajmując się psychologią i filozofią wypracował teorię, która pozostając w dużej mierze zgodna ze sceptycyzmem, zaspokaja także wymagania praktyczne człowieka. Występujące powszechnie u ludzi pragnienie pewności i potrzeba podejmowania decyzji zostały uwzględnione w jego systemie, chociaż sceptycyzm odmawiał im racji bytu. W ten sposób pragmatyzm wydaje się być rozwinięciem, pewną modyfikacją oraz wzbogaceniem myśli sceptycznej.

[ poprzedni || następny]



Przypisy:
1) Ralph W. Emerson, Henry D. Thoreau, Margaret Fuller, Theodore Parker i inni.
2) Hanna Buczyńska-Garewicz "James", Wiedza Powszechna, Warszawa 1973, s. 14, ww. 5-9.
3) Między innymi Thomas H. Green.
4) "(...) James nie przywiązywał większego znaczenia do logiki formalnej; a nawet skłonny był do podejrzliwości wobec logiki jako nie odpowiadającej rzeczywistemu biegowi doświadczenia. To jedna z zasadniczych różnic dzielących Jamesa od Peirce'a (...).", William James "Pragmatyzm", wprowadzenie Alfreda J. Ayera, s. 14, ww. 6-10.
5) Np. asocjacjonistyczne teorie procesów psychicznych.
6) "All three of the founding pragmatist combined a naturalistic, Darwinian view of human beings with a deep distrust of the problems which philosophy had inherited form Descartes, Hume and Kant. They hoped to save philosophy from metaphysical idealism, but also to save moral and religious ideals from empiricist or positivist scepticism.", Routledge Encyclopedia of Philosophy, s. 633, ww. 46-51.
7) "Ów pragmatyzm, który James rozsławił, był w wielkim stopniu jego własnym dziełem", William James "Pragmatyzm", ibid., wprowadzenie Alfreda J. Ayera, s. 5, ww. 21-22.
8) "(...) James był wrogiem sceptycyzmu", Władysław Tatarkiewicz, "Historia filozofii", Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1998, tom 3, s. 196, w. 22.
9) "Simply put, scepticism is the view that we fail to know anything. More generally, the term "scepticism" refers to a family of views, each of which denies that some term of positive epistemic appraisal applies to our beliefs. Thus, sceptical doctrines might hold that none of our beliefs is certain, that none of our beliefs is justified, that none of our beliefs is reasonable, that none of our beliefs is more reasonable than its denial, and so on.", Routledge Encyclopedia of Philosophy, ibid., s. 493, ww. 14-21
10) Simon Blackburn "Oksfordzki słownik filozoficzny", Książka i Wiedza, Warszawa 1997, hasło "Sceptycyzm", s. 360, ww. 25-33.
11) "Zdanie jest prawdziwe, jeśli mówi o tym, co jest, że jest, a o tym, czego nie ma, że nie jest.", Metafizyka, G. IV, 1011.
12) Sekstus Empiricus, jeden z bardziej słynnych sceptyków, twórca "Zarysów pirrrońskich", żył ok. 200 r. n.e.
13) Leon Joachimowicz "Sceptycyzm grecki", Wiedza Powszechna, Warszawa 1972, s. 253, ww. 21-35.
14) Rozumowanie sceptyckie oparte na tropoi zostaje omówione m.in. w książce Rodericka M. Chisolma "Teoria poznania", Instytut Wydawniczy "Daimonion", Lublin 1994, rozdział "Filozoficzni sceptycy".
15) "Przyjmuję więc, że (...) jakiś duch, bardzo potężny i przebiegły wszystkie swe siły wytężył w tym kierunku, by mnie zwodzić.", Rene Descartes, "Medytacje o pierwszej filozofii", Polska Akademia Umiejętności, Kraków 1948 r, s. 19, ww. 13-15.
16) W literaturze angielskiej stosowana jest wprowadzona przez Hillarego Putnama nazwa "brain-in-a-vat" (Routledge Encyclopedia of Philosophy, hasło "Scepticism", s. 494; "Oksfordzki słownik filozoficzny", ibid., hasło "Mózg w kadzi", s. 245; H. Puttnam "Reason, Truth and History", Cambridge University Press, England 1981, s. 5-6.)


PoprzedniNa górę stronyNastępny